Blog klasy B
Blogi Polityczne
Blog > Komentarze do wpisu
Chamstwo ścina drzewa

raczkowski

Kaczyński udzielił wywiadu portalowi blogpress.pl. Prowadzący wywiad raz po raz kwękali z zachwytu różnymi „tak” oraz „yhm”, albo dopowiadając jego słowa. Obraz kręcony z ręki, a dźwięk przytłumiony, niektórych kwestii nie sposób od razu zrozumieć. Oto nadciągają media obywatelskie!

W owym wywiadzie, Kaczyński poskarżył się na chamstwo PO. Jest to chamstwo kameralne, które dotyka PiS w komisjach i sejmowej restauracji, a więc tam gdzie nie ma kamer. Boli mnie, że nie podał żadnych szczegółów. Czy to były wyzwiska, czy też może ktoś mu nadepnął złośliwie na stopę? Napluł do zupy, rozlał piwo? Walą pięściami w stół i buczą podczas obrad komisji? Rzucają papierowymi kulami? Czemu nikt ich nie nagrał na komórkę? Podobno nawet posłowie Samoobrony byli o wiele kulturalniejsi. Czyżby posłowie PO wyczyniali gorsze rzeczy niż wymuszanie stosunków seksualnych? Gdyby niezależni dziennikarze obywatelscy przestali na chwilę pojękiwać z zachwytu, to mogliby o to zapytać.

Odniosłem wrażenie, że tylko resztki instynktu samozachowawczego powstrzymują Kaczyńskiego przed powiedzeniem otwarcie: Lecha zabili Rosjanie. Bo to, że jest to ich winą jest dla niego oczywiste. Pilotów wprowadzono w błąd i teraz kwestią (jeszcze) otwartą jest to, czy zrobiono to z rozmysłem, czy też wskutek „typowego rosyjskiego bałaganu”. Kaczyński dołączył do ludzi, którzy wiedzą jak ten wypadek powinien wyglądać. Tupolew powinien łatwo ściąć drzewa, a z katastrofy przynajmniej połowa powinna ujść z życiem. Tak powiedział mu specjalista z Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Niestety nie dowiemy się który,  bo o to również dziennikarze obywatelscy nie zapytali.

Niezależne media, które nie boją się podejmować kontrowersyjnych tematów, prowadzą wywiad w formie przyjaznej gawędy. Chodzi tutaj tylko o potwierdzenie wyznawanej wizji świata, a nie zadawanie pytań i dowiadywanie się czegoś. Tu się wykuwa nowa szkoła przeprowadzania wywiadów. Zamiast „kto?”, „kiedy?” i „dlaczego?” słyszymy tylko skwapliwe „tak… tak…”. To ideał reżimowych mediów, a nie niezależnych.

niedziela, 05 września 2010, pan_opticum

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: ereglo, abab70.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/05 19:59:53
Do kogo te pretensje? Przecież w środowisku dziennikarskim nie od dziś wiadomo, że Jarosław K. udziela wywiadów tylko swoim klakierom Gazeta Polska, Rzeczpospolita, Salon 24) i to pod warunkiem, że zna i akceptuje z góry zadawane pytania, a z reguły sam je podsuwa "wywiadowcom". Wywiad, w rozumieniu Kaczyńskiego, to możliwość wypowiedzenia przez niego tego, co sobie życzy i to bez żadnego sprzeciwu czy zakwestionowania ze strony rozmówców.
-
2010/09/05 20:03:35
Do ludzi, którzy takie reguły akceptują i aż sapią z zadowolenia, że mogą przeprowadzić wywiad na klęczkach.
-
2010/09/06 12:36:27
Prezesunio puszcza sie poreczy i rozklada szeroko rece przed final dive.

@pan_opticum
tak czy siak nie ma sie o co spinac, tacy ludzie zawsze sie znajda. Czasem nawet sa przydatni, dostarczaja niezlego masazu przepony.
-
2010/09/06 14:54:03
Nie no, przecież się nie spinam. Wyrabiam godziny w Ministerstwie Prawdy.
-
2010/09/06 16:02:34
A. A to przepraszam ;-)